4540942666956800

 fot. Pic2Go

Okres wakacyjny to dobry czas na "zaliczenie" zawodów biegowych w innym niż dotychczas miejscu. Rokrocznie będąc nad morzem staram się wystartować w nadmorskiej miejscowości. Był Lębork, Łobez, Ustka….teraz padło na Dąbki. Tylko godzinka jazdy od Ustki gdzie "stacjonowałem" z rodzinką 😉. Tradycyjnie ambitnych założeń startowych nie było. Wakacje poza domem to dla mnie okres odpoczynku także od szybkiego biegania i reżimu treningowego. Ot co drugi dzień pobudka około 6 i na czczo na przebudzenie 10-11km spokojnego biegu po malowniczych terenach leśnych Ustki oraz troszkę naturalnej siły biegowej po plaży 😉. Nie przepadam za treningiem od razu po przebudzeniu, bez śniadania...po prostu ciężko mi się biega. Zdecydowanie wolę w ciągu dnia - przede wszystkim po śniadaniu, ale na wakacjach tylko ta wczesna pora wchodzi w grę.

 

67689856 425826181352827 8831411663564439552 n

fot. arch. prywatne

Przeglądając informacje o biegu w Dąbkach z poprzedniego roku wiedziałem, że to jest dość spory (kilkaset osób) i szybki bieg. Mimo wszystko po cichu liczyłem na podium w mojej kategorii 40-latków. W 2018r. wystarczyło pobiec około 39.18 i byłoby 3 miejsce. Taki wynik nawet przy wakacyjnym leniuchowaniu i wysokiej temperaturze jestem w stanie osiągnąć. Nie znałem tylko trasy.

 

67678902 634094963778075 2340126142545002496 n

fot. arch. prywatne

Już podczas odbierania pakietu dało się odczuć jak miasteczko żyje tym biegiem. Przed biegiem głównym mnóstwo biegów dzieci i młodzieży. Świetne zabezpieczenie trasy, perfekcyjna organizacja-do tego śliczne malownicze miejsce pomiędzy morzem, a jeziorem Bukowo...aż chciało się biec 😉. Jedyny problem to pogoda-kolejny mój start po Biegu Ursynowa i Garwolinie w upale...w samo południe. Wyszedłem na rozgrzewkę zrobić lekki rekonesans trasy-przede wszystkim odcinek leśny. Część trasy w lesie drogą utwardzoną, a część ścieżkami leśnymi-momentami w piachu. Duży plus to oznaczone na pomarańczowo korzenie, dzięki temu można było uniknąć kontuzji (a było ku temu okazji na trasie). 

 

67443960 3170240272986190 4914214611290423296 n

fot. Wasyl Grabowski-Pasja Biegania

Tak jak pisałem wyżej-konkretnych założeń startowych nie było. Główny cel to mocny trening bez "zarzynania" organizmu w tych warunkach. Ruszyliśmy punkt 12.00 przy aplauzie wielu kibiców. Pierwsze 2km to trasa krętymi uliczkami i chodnikami miasteczka. Tu najbardziej dało się odczuć wysoką temperaturę i palące słońce. 3 i 4 km wpadamy do lasu, gdzie wita nas typowo leśna droga oraz trochę piachu i korzeni. Tempo lekko spada-daje się odczuć "wolniejsze" podłoże. Biegnę śr. tempem około 3:55, czyli moim tempem treningu progowego. Wiem, że jest ono dla mnie bezpieczne nawet przy 10km w danych warunkach. Ostatni kilometr pierwszej pętli to dalej las, ale już asfaltowy odcinek. 5km zamykam jako 32. zawodnik w czasie 19:32.

5690036403830784

 fot. Pic2Go

Drugie 5km daje już odczuć panujące warunki-łapię wodę gdzie tylko się da-większość wylewam na głowę. Jest ciężko, ale na ostatni kilometr "zwalniam ręczny" i już ile sił w nogach do mety po niebieskim dywanie ( pierwszy raz miałem taki finisz-dla mnie bomba 😀). Kilometr w 3:36 min i dobiegam na 28. miejscu/536 w czasie brutto 39:18 ( czyli równiutko 2min. gorzej od rekordu życiowego). Nie daje mi to podium w kategorii M40, ale i tak będę bardzo miło wspominał 6. Nadmorski Bieg Uzdrowiskowy 😉. Wielkie brawa dla organizatorów-znacie się na organizacji imprez biegowych 👍….W tak malowniczym miejscu jeszcze chyba nie startowałem…

 

5780475630845952

  fot. Pic2Go

Podsumowując…..trzeba ostro brać się za trening. Powtórzę to jak mantrę-jak będzie zdrowie to z treningiem sobie poradzę i formę wypracuję - maraton nie wybacza….Wiem wiem….na koniec ostatniej relacji z Orlenu (02:57:04) pisałem, że być może skupię się na krótszych dystansach….ale nic nie poradzę, że ciągnie mnie do tych 42,195km...Nie jest to może najmądrzejsze z punktu widzenia treningowego. Popraw się na krótszych dystansach, a zrobisz lepszy wynik w maratonie - tak uczą w podręcznikach. Kiedyś pewnie posłucham, ale na razie pobiegam po swojemu, bez rozpisanego planu, bez presji na wynik...Już swoje wymarzone kiedyś wyniki zrobiłem - "trójka" w maratonie złamana 2 razy, 37.30 na dychę też pokonane, 1:22:02 w połówce to też wynik o jakim kiedyś nawet nie myślałem….Chcę dalej mieć radochę z treningów i startów w zawodach - to one mnie napędzają 😉.

6. Nadmorski Bieg Uzdrowiskowy

28/536. Artur Olek  39:18

M40 - 7/153

68383193 2173678516257528 3911748881964072960 n

fot. arch. prywatne

Kalendarz wydarzeń

Sierpień 2019
P W Ś C P S N
1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31
  • nasze biegi
  • polecane biegi

Polecamy również

sierpień24
wrzesień22
październik13

wyniki biegusiem www baner

 

 

Ostatnio na forum

Wejdź na forum

 

 

fdm wroblewska