Spotkanie nr 30 – 2012-06-22

Pomimo niepewnej pogody na; małym jubileuszowym; 30. spotkaniu pojawiło się 6 biegaczy ekipy biegusiem.pl. Wśród nich: Tomek, Piotrek, Arek, Krzysiek, Grzesiek i Piotrek. Jak zwykle piątkowe spotkanie przebiegło (dosłownie) na ruszeniu czterech liter i pogadaniu o wszystkim. Humory dopisywały a przy okazji udało się wykonać kilka fotek mniej lub bardziej udanych* 😉 oraz kilkunastosekundowy klip.

[Not a valid template]

Link do klipu (gdyby nie działał):
http://vimeo.com/44536378

Parametry biegu
Dystans: 10,90 km
Czas trwania: 01:03:38
Tempo: 5:50 min/km

Profil wysokości
Prędkość

* – fotograf się skarżył że za szybko biegamy… 😉

9 myśli nt. „Spotkanie nr 30 – 2012-06-22

  1. Kosmaty

    Jak dla mnie Piter jest magik z ogarnianiem tego neta…foty, filmiki…Wiem…samo się robi 😉
    PS Ja nawet nie pomyślałem żeby wyrwać Ci fona z łapki i pstryknąć fotkę bo jednak po treningu czwartkowym nóżki miałem mocno zagazowane i zadyszka starcza się pojawiła 🙂

    Odpowiedz
    1. admin Autor wpisu

      Spoko spoko 🙂 Daję radę. A ja nie mam pojęcia o radarach i też Ci zazdroszczę 🙂 Aha… problem z logowaniem na biegusia naprawiłem i wpisałem Ciebie jako Kosmaty 🙂 Po prostu wszystko zależy od tego co wpiszesz sobie w nazwie przy komentowaniu. Nie robię żadnych dodatkowych kont dla ekipy bo to pewnie utrudniłoby komentowanie…

      Odpowiedz
      1. admin Autor wpisu

        Aha… jeśli chodzi o konto biegus – to konto do wprowadzania danych do kalendarza biegowego. Stąd ten wpis jako „biegus”. Po prostu przeglądarka zapamiętała Twoje logowanie do platformy WordPressa.

        Odpowiedz
  2. Kosmaty

    Łoł…udało się jako Kosmaty 🙂
    Po dzisiejszym wariackim dniu jestem już umęczony….dobrze, że braciak zrobił cytrynówkę i kropelkę mi podrzucił (0.7L)…którą w tym momencie degustuję 🙂

    Odpowiedz
    1. admin Autor wpisu

      🙂 It’s a kind of magic 😉

      A ja w nucie jabłkowo-żubrówkowej.. czyli ograniam: pracę, mecz, odpoczynek i degustację 🙂 A co sobie będą żałował.

      Odpowiedz
      1. Kosmaty

        Żeby tylko jutro człowiek wstał całkiem rześki 🙂 Dobrze, że impreza w kościele zaczyna się o 12ej bo pewnie z rańca byłby jakiś hardcore 🙂

        Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *