Archiwa kategorii: Relacje z imprez biegowych

Wyszehradzki Ultramaraton ,,Twierdza Przemyśl”-relacja Wojtka Bernata

twierdza_przemyslWPROWADZENIE O BIEGANIU

Wysyp relacji w ostatnich dniach ucieszył mnie oraz zmotywował do napisania paru słów o Wyszehradzkim Ultramaratonie ,,Twierdza Przemyśl”. Biegacze mieli do wyboru dwa dystanse: 21 km i 55 km. Jako, że to jest mój pierwszy start w tego typu biegach, postanowiłem wybrać tą krótszy trasę. Z perspektywy czasu wiem jednak, że można było spróbować przebiec 55 km. Czytaj dalej

XII Międzynarodowy Bieg w Kowlu – relacja Katarzyny Iwaniuk – Mroczek

19181901_803915693099084_1740204201_o_150Tym razem wybywamy z Polski, ale od początku… 🙂 Zawody miały odbyć się we wtorek 9 maja, a my tzn. ekipa w składzie ja, Stanisław Marzec, Piotr Chmielewski + brat, wyjeżdżamy na wschód w niedziele o godz 9:00. Po szybkim przekroczeniu granicy Ukraina wita nas deszczem 🙁 Humory troszkę się pogorszyły, a mój to już kompletnie, bo planowałam zrobić trening biegowy… ale pomijając kwestie zameldowania się w hotelu itp… lecimy dalej. Czytaj dalej

Rzeźniczek, czyli w szpilkach na Okrąglik – relacja Daniela Stonia

bieg-rzeznika-logoJako świeży pasjonat biegania, pamiętam jak dwa lata temu, z wypiekami na twarzy czytałem relację Adama Banaszka z XII Biegu Rzeźnika. Dodatkowo wyobraźnie rozpalały zdjęcia z tego biegu. O Bieg Rzeźnika otarłem się również w ubiegłym roku, w czasie pobytu w Bieszczadach, kiedy to nasz bieguś Robert debiutował w Rzeźniczku. Myśl o pobieganiu w Bieszczadach podsycona została, jesiennym oraz zimowym występem, koleżanek i kolegów z biegusiem.pl. Czytaj dalej

XIV Bieg Rzeźnika-relacja Pauliny Krawczak

bieg-rzeznika-logoBieg Rzeźnika-marzenie każdego „ultrasa”. Mi udała się na sztuka już dwa razy I nie powiedziałam ostatniego słowa… 🙂 UWIELBIAM bieszczadzkie szlaki, dlatego tak ciężko mi się nim rozstawać – wracam tam przy każdej możliwej okazji. Odnalazłam tam swoje miejsce na ziemi, gdzie wszystko przestaje mieć znaczenie, tylko natura i spokój. który jest tam wszechobecny. Czytaj dalej

Per aspera ad astra (przez trudy do gwiazd) – relacja Adama Banaszka z XIV Biegu Rzeźnika

bieg-rzeznika-logoCiągle nie mogę uwierzyć, że ukończyłem Rzeźnika po raz trzeci, że na mecie było mi mało i pobiegłem Hardcora (czyli dalej) i że udało się dwukrotnie stanąć na podium. Teraz nie pozostaje mi nic innego jak zawiesić buty biegowe na kołku. Zejść ze sceny w ulotnej chwili chwały i skupić się na gospodarskich wizytach w zakładach pracy (w szczególności Spółdzielni Mleczarskiej Ryki, której barwy reprezentowałem), przedszkolach i szkołach gdzie od teraz z pewnością będę zapraszany. Czytaj dalej

O co chodzi z tym bieganiem w górach ? – relacja Dominiki Banaszek z Rzeźnika Enigma

bieg-rzeznika-logoSiedząc nad pustym kalendarzem próbujemy rozplanować dni wolne w nadchodzącym roku. Nad głową z jednej strony długa lista miejsc , które chcielibyśmy odwiedzić, z drugiej bezlitosny harmonogram roku szkolnego i liczba 26 – pula przysługującego urlopu.
Są takie daty, które nie muszą walczyć o prawo pierwszeństwa, nie potrzebują specjalnej promocji i gwarancji dobrej pogody na meteo.pl. Jedną z tych dat dyktuje Fundacja Bieg Rzeźnika. Czytaj dalej

Zwoleński Bieg Niezłomnych-relacja Daniela Stonia

W trakcie jednej z wielu towarzyskich rozmów, w których poruszany był temat coraz bardziej drożejących pakietów startowych, nasz Prezes mądrze orzekł, iż najlepiej wyszukiwać bardziej kameralne biegi, bądź organizowane po raz pierwszy. Posłuszny słowom Krzyśka, z wielką radością przyjąłem informację, iż zaprzyjaźniona grupa biegowa Zwoleń Biega, której notabene Prezesem również jest Krzysztof, organizuje debiutanckie wydarzenie, czyli Zwoleński Bieg Niezłomnych. Jeszcze większą radość sprawił mi fakt, iż do udziału w biegu zostali dopuszczeni zawodnicy w wieku od 12 lat, ponieważ przy okazji każdego biegu na który się wybierałem, mój starszy syn Jakub zawsze narzekał, że regulamin zawodów, nie pozwalał mu brać w nich udział. Czytaj dalej

Biegi w Szczawnicy-Wielka Prehyba-relacja Dominiki Banaszek

Biegi_w_Szczawnicy_logoMinął dokładnie rok od momentu kiedy w wielkiej euforii, jako świeżo upieczona Durbaszka przywitałam na mecie swojego małżonka, Niepokornego Mnicha, deklarując, że właśnie tutaj, nad Dunajcem, chciałabym mieć swój pierwszy raz z dystansem maratońskim. Zmierzyć się z Prehybą i poczuć się Wielką choć przez chwilę.
Mnich deklaracje przyjął, bez większego entuzjazmu, traktując być może jako kolejne Czytaj dalej

V Otwarte Mistrzostwa biegusiem.pl w Biegach Przełajowych – relacja Katarzyny Iwaniuk-Mroczek

5-mp-w-biegach-przelajowychJak wiadomo jestem w grupie od niedawna, postanowiłam Wam coś napisać ot tak z nudów. Czytamy relacje biegusiów, a relacji z imprezy biegusiowej jeszcze nie było więc, będzie taka widziana moim okiem 😉
Nie, spokojnie, nie będzie długo, gdyż jakimś wybitnym pisarzem nie jestem i lekkiego pióra jak Jasnowidz Daniel nie mam, a do naszego Kamilka to nawet nie śmiem się porównywać 🙂 Zacznijmy od początku…. Czytaj dalej

V Otwarte Mistrzostwa biegusiem.pl w Biegach Przełajowych – wyniki

5-mp-w-biegach-przelajowych

 V Mistrzostwa biegusiem.pl w Biegach Przełajowych już za nami. Dziękujemy wszystkim za udział, dziękujemy wszystkim za każdą pomoc i wsparcie. Mamy już pełne wyniki OPEN,  w poszczególnych kategoriach oraz wyniki biegów dzieci.  Bieg przełajowy na dystansie 8,6km ukończyło 131 osób. Czytaj dalej

Orlen Warsaw Marathon – relacja Kamila Rafelda

logo_fbPrzed startem – Niespodziewana zmiana planów.
Szczerze przyznam, że jeszcze tydzień temu myślałem, że będę po biegu OSHEE na 10 km i z tego biegu będę pisał relację. Sytuacja jest jednak inna. Jestem dzień po przebiegnięciu drugiego w życiu Maratonu. Tym razem również w Warszawie w ramach ORLEN WARSAW MARATHON zmierzyłem się z dystansem 42.195 km. Kiedy tydzień temu Kornelia ogłosiła, że nie będzie mogła pobiec maratonu i ma do oddania pakiet startowy w pierwszej chwili pomyślałem sobie że to nie dla mnie, ponieważ to zbyt szalony pomysł. Czytaj dalej

Cztery dychy, czyli jakby maraton zaliczony-relacja Daniela Stonia z 4. Dychy w Lublinie

logo_dychaW niedzielę 9 kwietnia 2017, poza 10. PKO Półmaratonem Rzeszowskim, w którym udział brała dwójka naszych biegusiów, biegaliśmy również w Lublinie, w sile dwudziestu reprezentantów naszej biegusiowej rodzinki. W ten oto sposób świetnie się dopasowaliśmy, bo była to również 20 jubileuszowa dyszka do maratonu. Czytaj dalej